0

Ruby on Rails??? (vol. 1)

Posted by Dawid on paź 25, 2008 in Programowanie, Ruby On Rails

Już jakiś czas temu trafiłem na informację o języku Ruby i frameworku Ruby On Rails. Niestety, z braku czasu nie mogłem sobie pozwolić na bardziej dogłębne jego przestudiowanie, czego bardzo żałuję i codziennie sobie wypominam…
Wymawianie się brakiem czasu nie jest tutaj podstawowym powodem; jest właściwie jednym z wielu. Kolejnym, niemniej ważnym jest brak ogólnodostępnej dokumentacji w języku polskim, która w sposób bardziej przejrzysty pozwoliłaby zapoznać się z tym niesamowitym narzędziem.
Oczywiście, można by mi tutaj zarzucić, że nie dość wytrwale przeszukiwałem sieć. Możliwe, ale proszę sobie porównać chociażby ilość wszelkiego rodzaju dokumentacji, tutoriali, faq’ów, porad, „forumów”, jakie stworzone zostały dla PHP. Są tego setki, jeśli nie tysiące. A teraz poszukajmy informacji na temat Ruby/Ruby On Rails. Google oczywiście podadzą nam kilka, kilkanaście, czy kilkadziesiąt adresów, na których znajdziemy podstawy: składnię języka, sposób instalacji, krótkie wprowadzenie pt. „jak zacząć”… Ale żeby znaleźć jakoś więcej informacji na temat zastosowania poszczególnych funkcji – z tym już będzie trudniej, oj, dużo trudniej.
Oczywiście zaraz odezwą się tutaj głosy przeciwne: że przecież wszystko jest open source, że są fora, jest już znaczne community skupione wokół tego języka. Tak, zgadzam się z Wami. Ale mimo wszystko, nadal czegoś mi tutaj brakuje… Acha, już wiem czego!

    Wyjaśniam: język PHP trafił pod strzechy z kilku powodów:

  • 1. Jest raczej prosty, można w nim właściwie pisać znając podstawy, kilka głównych zasad. (tutaj też upatrywać należy przyczyn tego, że zawodowi programiści PHP często narzekają na fakt, że robotę odbierają im studenci).
  • 2. Wszystko, dosłownie wszystko już w tym języku zostało napisane, nie ma problemu, na który już ktoś przed nami nie natrafił i nie opisał. Dlatego właśnie wystarczy sięgnąć do php.net/Google – i po prostu znaleźć rozwiązanie.
  • 3. Może część community RoR uzna, że się mylę, ale cóż… Otóż uważam, że pod przykrywką „otwartości”, „open-sourcowości”, kryje się jednak pewna doza zawiści. Osoby, które poznały język Ruby i RoR niechętnie dzielą się swoją wiedzą. Zapytane, dlaczego tak się dzieje, nawet nie potrafią tego wyjaśnić. Moja teoria jest taka, że podświadomie nie chcą by grono programistów RoR zwiększało się zbyt gwałtownie, by RoR (tak jak PHP) trafiło pod strzechy. Dlatego wiedzę przez siebie zdobytą traktują jako wiedzę tajemną, do której nie dopuszcza się innych, spoza „układu”… To, co programiście PHP zajmuje tydzień, tutaj można napisać w kilka godzin, używając przy tym znacznie wymyślniejszych technik, jak AJAX. Więc: po co robić sobie konkurencję? Po co, jak miało to miejsce przy PHP, do „tortu” dopuszczać studentów, którzy zaczną z czasem odbierać chleb?

Taka jest moja teoria, jeśli chodzi o niepopularność, czy też – mniejszą popularność Ruby & RoR.
Może się mylę. Może błądzę. Ale – postanowiłem dodać swoją cegiełkę, jeśli chodzi o Railsy.
Pomysł mam taki, że w tym miejscu publikował będę swój kurs RoR. Tak, jak ja go rozumiem, jak ja go widzę. Mam dzięki temu nadzieję, że znajdzie się grupa wiernych Czytelników, która rozrośnie się później w stałe grono ludzi, dla których RoR będzie narzędziem profesji.
Od razu na wstępie chciałbym zaznaczyć, że nie mam monopolu na wiedzę; jeśli gdzieś się mylę, coś podaję niezgodnie z prawdą, czy o czymś zapomniałem – proszę mi to spokojnie wytykać. Postaram się na bieżąco poprawiać błędy i uzupełniać.
Za kilka dni – pierwsza część kursu! Zapraszam!

Tagi:

Copyright © 2010 Dawid pisze… All rights reserved. Theme by Laptop Geek.