0

Muzyczka w necie…

Posted by Dawid on lis 26, 2009 in Bez kategorii, Komentarz, Muzyka, off-topic

Ostatnio pracuję głównie samotnie, sporadycznie kontaktując się ze światem zewnętrznym, a i to głównie za pośrednictwem maila.
Dlatego, by lepiej się skupić, poszukałem troszeczkę w Necie i znalazłem interesujący serwis setlist.fm. Tutaj wystarczyło wpisać nazwę ulubionej grupy, czy wykonawcy, a jeśli tylko dopisze nam szczęście i ktoś uzupełnił bazę serwisu wcześniej – możemy wybrać np. ostatnie wydarzenie z życia danego wykonawcy – i przesłuchać/obejrzeć wszystkie utwory związane z tym wydarzeniem.
Chyba trochę zagmatwałem, więc wyjaśnię.
Załóżmy, że szukamy czegoś o zespole Metallica. W odpowiedzi wyszukiwarka serwisu podaje nam listę wydarzeń, w których uczestniczył ten zespół + daty, w których dane wydarzenie miało miejsce. Klikamy w interesujący link – i mamy listę utworów, jaką zespół tego dnia zaserwował swoim słuchaczom.
Oczywiście, jeśli na koncercie był ktoś z kamerą, a potem swoje nagranie umieścił na youtube.com – możemy nawet zobaczyć, jak to wyglądało z trybun (szczerze mówiąc – nie polecam; jakoś nagrań, na jakie natrafiłem pozostawiała delikatnie mówiąc baaardzo dużo do życzenia…).
Klikamy (załóżmy) w pierwszy utwór, i (przynajmniej w moim firefoksie tak to wyglądało) w prawym dolnym rogu otwiera nam się okienko i odtwarza wybrany utwór. Po zakończeniu, automatycznie ładuje następny z listy.
Przyznacie, że znacznie prostsze to, niż samemu wyszukiwać utwory w Youtubie i klikać je po kolei…
Póki co, jestem na etapie „light-usera” tego serwisu, ale już teraz mogę powiedzieć, że bardzo interesująco się zapowiada: prosty, przejrzysty, o sporych możliwościach (w tym już teraz można dostrzec kilka potencjalnych dróg rozwoju nowych funkcjonalności).
I takie rzeczy trzeba robić!

 
0

Madonna vs. Brudzyński – like a virgin…

Posted by Dawid on sie 14, 2009 in Komentarz, Muzyka, Publicystyka, off-topic

Do koncertu Madonnu zostało niewiele czasu. Teoretycznie wszystko jest już postanowione, prace nad przygotowaniami trwają, ale samozwańczy obrońcy moralności (?) nadal nie odpuszczają. Radny województwa mazowieckiego i tzw. lider komitetu „Pro Polonia” Marian Brudzyński nie odpuszcza (przeczytaj artykuł, byś wiedział/a, o co chodzi). Napuszcza na organizatorów wszystkie znane sobie służby, nawet te, które raczej nie mają ze sprawą nic wspólnego.
Jednych Madonna rajcuje, innych – jak Brudzyńskiego – najwyraźniej szokuje. Najchętniej osoby w rodzaju Brudzyńskiego zabroniliby P. Madonnie chodzić po tym padole. Proponowałbym Panu Brudzyńskiemu zgłosić się do Madonny i zaproponować wspólne, całodniowe modlitwy na Jasnej Górze. Kto wie, może powstałby z tego jakiś klip?
Wyobraźmy sobie twarz Pana radnego, oświetloną tylko nikłym promykiem świecy trzymanej w ręce, po której palcach ścieka powolutku topiący się wosk… Potem Pan Brudzyński chwyta w swą rączkę bicz i zamaszystymi ruchami okłada się po plecach, krzycząc „Moralność, moralność, moralność!!!”.
Tymczasem Madonna, z początku nieco zaszokowana zachowaniem radnego, mruczy pod nosem: „like a virgin!”.

Tagi: , , , ,

Copyright © 2010 Dawid pisze… All rights reserved. Theme by Laptop Geek.